Mammoth-1 vs Mammoth-2 podsumowanie zmian

Mammoth-2 to druga generacja znanego samozamykacza od Locinox. Model Mammoth to samozamykacz zintegrowany co oznacza, iż stoswanie zewnętrznych zawiasów nie jest konieczne. Ten produkt to samozamykacz i zawias w jednym. Pozwala to na uzyskanie estetycznego, nowocznego wyglądu naszej furtki. Jakość Locinox jako lidera w branży odrodzeniowej pozwoli się cieszyć niezawodnym działaniem przez lata.

W tym artykule podsumujemy najważniejsze zmiany w zakresie montażu i funkcji.

1. Ulepszony montaż

Mammoth-1 pierwszej generacji wyposażony był w uchwyt kątowy, który wymagał od nas uwzględnienia dwóch kwestii. Kwestia 1 to odstęp między skrzydłem a słupem. Masywny uchwyt powodował “dużą” przerwę, którą nie byliśmy w stanie zlikwidować.
Kwestia 2 to montaż kołków rozporowych QUICK-FIX. Kołki należało umieścić na słupie od boku a na skrzydle od przodu. Taki sposób montażu bywał uciążliwy i nieestetyczny. Powodował on również konieczność odkładania skrzydła na bok. Otwory należało wykonać w pewnej kolejności aby mieć pewność o ich prawidłowym rozmieszczeniu.

 

 

 

 

 

 

Mammoth-2 już nie posiada uchwytu kątowego tylko nakładki. Nakładki te opierają się o profil słupa dzięki czemu samozamykacz idealnie dolega i znajduje się w pozycji pionowej. Jedno z ulepszeń to możliwość demontażu tych nakładek. Mniejszy rozmiar jak i możliwość demontażu pozwala na zmniejszenie przerwy między słupem a skrzydłem.

Kolejnym ulepszeniem to rozmieszczenie kołków rozporowych na tej samej powierzchni. Teraz montaż wszystkich śrub odbywa się od środka a rozmieszczenie na jednej wysokości pozwala na łatwiejsze przygotowanie i rozmieszczenie otworów.

Te dwie zmiany znacząco wpłynęły na szybkość montażu samozamykacza!

Należy również zaznaczyć, iż każdym samozamykacz dostarczony jest z dolnym zawiasem DINO. Zmiany w samozamykaczu również objęły dolny zawias.

 

2. Nowa funkcja

Pierwsza generacja samozamykacza Mammoth tak jak inne zamykacze wyposażona była w możliwość włączenia i regulacji końcowego przyśpieszenia furtki. Ta funkcja miała na celu zapewnienie zatrzaśnięcia zamka. Wadą tego rozwiązania była sytuacja w której przy wyłączonej funkcji końcowego domyku zamek się zamykał a furtka nadal “trzaskała”. W tym przypadku należało spowolnić zamykanie furtki na całym zakresie. Próba przyśpieszenia powodowała “trzaskanie” co źle wpływało na żywotność zamka i komfort użytkowania..

Nowy samozamykacz drugiej generacji wyposażony jest w DODATKOWĄ funkcję, która pozwala na dostosowanie działania do każdej sytuacji. Dodatkowa funkcja pozwala na spowolnienie ruchu skrzydła w końcowej fazie. Teraz skrzydło może się poruszać bardzo szybko spowalniając przy końcu ruchu. Dzięki temu niema obawy o zniszczenie zamka lub zwory magnetycznej, która do sprawnego działania wymaga powolnego zwarcia. 

 

Poniżej przedstawiamy film z podsumowania zmian.